Gmina Wodynie - co warto zobaczyć

0 Comments
Serdecznie dziękujemy Gminie Wodynie za tomik poezji i kartki

Gmina Wodynie rozciąga się między dwoma rzekami, a są nimi Świder i Kostrzyn. Historia tych terenów wskazuje na to, że pierwsze ślady bytności człowieka w tym rejonie pochodzą z okresu neolitu. Badania archeologiczne wykazały, że w rejonie gminy znajdowały się cmentarzyska kurhanowe oraz groby podkoszowe (dość niespotykane na terenie Polski). Pierwsze dokumenty z roku 1343 dotyczą miasta Seroczyn, które należało do Książąt Mazowieckich Siemowita III i Kazimierza I, a które  w roku 1548 zyskało prawa miejskie. Natomiast w roku 1444 powstała pierwsza parafia w Wodyniach. Czasy II Wojny Światowej zostawiły na tych terenach liczne obeliski, pomniki i tablice, dość smutny obrazek, lecz warty zobaczenia.
Gmina słynie z zamiłowania do wędkowania, wody rzeki Świder dostarczą fanom połowów wspaniałe okazy Suma, Szczupaka czy Okonia. Dodatkowo w okolicy znajdują się liczne stawy zapewniające różnorodność ryb. Tereny Gminy są zróżnicowane pod względem ukształtowania, a liczne lasy posiadają status pomników przyrody, drzewa te mają po kilkaset lat. Mieszczą się tam dwa Rezerwaty Przyrody "Kulak" i "Dąbrowy Seroczyńskie"

 fot. http://turystyka.siedlce.pl/media/thumb/225?size=photo

Ciekawostką jest fakt, że reżyser filmu "Noce i dnie" Jerzy Antczak postanowił nakręcić część scen w okolicy. Słynna scena z udziałem Józefa i Barbary oraz wszystkim znanych nenufar została nakręcona właśnie w Wodynie. 

Oprócz wspaniałych zielonych terenów, w okolicy warto zobaczyć najstarszy drewniany kościół, który znajduje się w Wodynie.

fot. http://www.drewnianemazowsze.pl/wodynie-kosciol/

Również w Wodynie warto spojrzeć na kaplicę grobową rodziny Newelskich, grobowiec Kazimierza Roszkowskiego (rotmistrza grodzieńskiego) oraz cmentarny nagrobek Jana Filipa Carrosiego (włoskiego geologa).

Do najciekawszych architektonicznych zabytków okolic możemy zaliczyć pałac w Seroczynie...

fot. http://www.dwory.cal.pl/podstrony/seroczyn.php?wojew=mazowieckie

...dwory  w Kamieńcu i Nowinach, a także park podworski w Woli Wodyńskiej. Jeżeli jesteście fanami kapliczek, nie możecie przejść obok Woli Wodyńskiej, potocznie nazywanej "kapliczkową wsią".

Wtulona w zieleń lasu
okryta płaszczem mgły
zmęczona ciężką pracą
moja wioska śpi

Mrugają do niej gwiazdy
księżyc świeci jej w twarz
a przecież tutaj każdy
wcześnie musi wstać

Przykucnął sen za płotem
swój czar na noc śpiącą rzucił
pogadał z nocnym kotem
a rankiem się pokłócił

Opadły płótna czarne
odpłynął sen i czar
zgasły nocne latarnie
w mojej wsi... gwar... gwar..
Halina Pietrasik "Moja wieś - nocą"

źródło: Halina Pietrasik, Tu gdzie grają świerszcze... wyd. Gminny Ośrodek Kultury w Wodyniach, Wodynie 2013


You may also like