Rich & Repair Radical to perełka, którą znalazłam w pudełku Pure Beauty i powiem Wam, że to jeden z tych produktów, które mnie zaskoczyły. Moje włosy dzisiaj nie są tak wymagające jak rok temu, bo są krótkie. To nie tylko wygoda ale też zdecydowanie łatwiejsza pielęgnacja, bo się nie rozdwajają, nie łamią, nie niszczą. Mimo wszystko nie kochają każdego produktu, wręcz przeciwnie, z niejednym się nie lubią.
Radical o swoim produkcie mówi tak:
Radical o swoim produkcie mówi tak:
❤︎ Wzmacnia włosy.
❤︎ Naprawia uszkodzenia na całej długości.
❤︎ Przywraca gładkość.
Ale czy tak faktycznie jest? Na moich włosach tak, po zastosowaniu szamponu, już na etapie mycia czułam, że włosy są mniej szorstkie, a bardziej gładkie. Moja skóra głowy ma tendencję do przetłuszczania się, ale przy obecnej długości nie jest to zauważalny problem. Wspominam o tym jednak, bo skład jest dość bogaty, a sam szampon może być zbyt obciążający dla włosów przetłuszczających się. Jednocześnie, choć jest on przeznaczony do codziennej pielęgnacji, jest mocno oczyszczający więc musi iść w parze z nawilżającą odżywką, inaczej przesuszy pasma. Oczyszczenie i skuteczność odświeżenia to jego atut, dlatego polecam go głównie tym z Was, które potrzebują dobrego oczyszczenia.
/Em

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz