Pokazywanie postów oznaczonych etykietą hairfood. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą hairfood. Pokaż wszystkie posty
Wiosenny Glow Up z Pure Beauty, Mixa i Garnier.

marca 24, 2025

Wiosenny Glow Up z Pure Beauty, Mixa i Garnier.

 


Czego chcieć więcej? Wiosnę już czuć więc i skóra chce trochę tej wiosny dla siebie. Wyrównanie kolorytu, blask, świeży wygląd i nawilżenie, to wszystko znajdziecie w zestawie kosmetyków od Mixa i Garnier w boxie specjalnym PureBeauty. Zróbmy zatem szybciutki przegląd tego boxa.


☀️ Garnier - Vitamin C - serum na przebarwienia


Choć serum Vitamin C wszyscy znamy warto o nim sobie przypomnieć. To pierwsze takie serum od Garnier, którego formuła oparta jest na 4 wyjątkowych składnikach: niacynamidzie, który odpowiada za redukcję przebarwień, działa antyoksydacyjnie oraz przeciwzapalnie, witaminie Cg, pochodnej witaminy C, która przede wszystkim działa rozświetlająco ale wspiera też działanie poprzednika, kwasie salicylowym (BHA), za sprawą którego pory są mniej widoczne, a ilość wydzielanego sebum zredukowana i na koniec melasylu - cząsteczki, której głównym zadaniem jest wyrównanie kolorytu. Serum ma lekką konsystencję i szybko się wchłania.

☀️ Garnier Skin Naturals - płyn micelarny z witaminą Cg

Podobnie jak Serum tego płynu też nie trzeba przedstawiać prawda? To czysta formuła stworzona z myślą o matowej i zmęczonej cerze. Świetnie radzi sobie z makijażem i oczyszczaniem. Wystarczy 2 x przejechać płatkiem aby pozostawić skórę czystą i pełną blasku. Zawarta w nim witamina Cg i micele tworzą idealną oczyszczającą kompozycję, która  sprawi, że skóra będzie odświeżona i odmłodzona.

☀️ Garnier Vitamin C - rozjaśniająca maseczka do twarzy z witaminą C w płachcie


Kultowych produktów ciąg dalszy, tym razem jedna z moich ulubionych masek na tkaninie. Intensywnie nawilża, rozjaśnia i wyrównuje koloryt dzięki zastosowaniu witaminy C, niacynamidu i kwasu hialuronowego. Łatwa w użyciu, przyjemna w zastosowaniu i ze świetnym efektem końcowym, już po pierwszym zastosowaniu.


Maska, o której wspominałam niejednokrotnie. Na jednych działa na innych nie, ja ją uwielbiam za konsystencję, zapach, działanie, ogromną dawkę nawilżenia i przyjemność w użyciu. Sposobów użycia jest aż 3, co pozwala wykorzystać w pełni jej właściwości. Włosy po jej użyciu są mniej suche, łatwiej się rozczesują ich elastyczność jest większa, a sama struktura włosa wzmocniona. Wspominałam już o zapachu?

☀️ MIXA - krem do twarzy z witaminą C i SPF20 przeciw przebarwieniom


Ten krem na moim blogu dzisiaj ma swoją premierę. Preparat o przedłużonym działaniu, nawilża do 48h i jest przeznaczony do każdego rodzaju cery. Tak wiem co myślicie "jak coś jest do wszystkiego to..." muszę wyprowadzić Was z błędu. Ten krem świetnie sprawdza się w walce z przebarwieniami za sprawą połączenia witaminy Cg i Nicacynamidu, dodatkowo chroni skórę przed szkodliwymi promieniami UV. Jak dla mnie produkt godny uwagi, bo to jednak Mixa, a Mixę znamy z najwyższej jakości kompozycji pielęgnacyjnych.

Tyle ode mnie na dziś, miłej wiosny kochani!

/Em
Jak Wam mija Veganuary?

stycznia 24, 2025

Jak Wam mija Veganuary?

 


Pamiętasz styczniową akcję #Veganuary z zeszłego roku? Jeśli nie to zachęcam do zajrzenia do artykułu poświęconego właśnie temu tematowi. Dziś rok później zamierzam pokazać Ci kilka świetnych wegańskich kosmetyków, które idealnie nadadzą się do inicjatywy Veganuary. Otrzymałam je w specjalnym pudełku PureBeauty. Wegańskie formuły to jedno ale w całej inicjatywie chodzi przede wszystkim o ochronę środowiska, o to by korzystać z formatu w pełni poddanemu recyklingowi. W Twoim VEGANUARYM nie może zabraknąć marki Garnier, a dokładnie tych perełek:

1. Płyn micelarny 3w1 do skóry wrażliwej


Perełka numer jeden to kultowy, najlepszy i najcudowniejszy bo inaczej się go nie da określić płyn micelarny 3w1. Jest przeznaczony do skóry wrażliwej ale to nie umniejsza jego mocy. Doskonale oczyszcza i usuwa makijaż, nawet ten wodoodporny, koi skórę i pozostawia ją delikatnie nawilżoną. Dla mnie od lat sprawdzony i zawsze pod ręką. 

2. Płyn micelarny z olejkiem arganowym.


Wariant dwufazowy idealny do każdego rodzaju cery, nie zostawia wbrew pozorom na skórze tłustego filmu i nie wywołuje podrażnień. Jak jego większy poprzednik świetnie zmywa makijaż, nawet wodoodporny, koi skórę i delikatnie nawilża. Wersja mini idealna na wyjazdy. Moja zdecydowana perełka numer 2. 



Jeśli nie próbowałaś, to koniecznie wypróbuj. Maska nawilża, wygładza, koi i sprawia dużo przyjemności zmęczonej twarzy. Jej formuła wzbogacona ekstraktem z granatu i kwasem hialuronowym doda blasku Twojej buzi i dogłębnie nawilży, niezależnie od tego jakiego typu jest Twoja skóra. Perełka numer 3. 

4. Probiotic - maska na tkaninie do twarzy


Rozumiem, że mogłaś nie mieć nigdy na swojej buzi Hydra Bomb ale ProBiotic już po prostu powinnaś! To maska zawierająca 2 miliony frakcji probiotyków, odpowiedzialnych za odbudowę bariery ochronnej skóry. Bez tego ani rusz! Dzięki nim Twoja skóra ma odpowiedni balans, a jej pH jest utrzymane na odpowiednim poziomie. Maska zregeneruje Twoją cerę, ukoi i nawilży, a wszystko to w zaledwie 15 min. Ja ją kocham zwłaszcza zimą, moja perełka nr. 4.

5. Maseczka nawilżająca na usta.


To pierwsza maska Garnier do ust, wiśnie i panthenol, nawilżą i wygładzą Twoje usta. 15 min na wargach i cuda poczynione. Wzmocnią naturalną barierę ochronną ust, zadbają o ich zdrowy wygląd, a sam fakt nałożenia takiej maski to czysta przyjemność. Moja zdecydowana perełka nr. 5! Choć przyznaję, że nowiutka w moim zestawieniu najlepszych kosmetyków.



Maski do włosów są już tak viralowe, że nie uwierzę, że ich nie znasz. Najbardziej znana to Banana, ale Papaya robi równie świetną robotę, możesz mi uwierzyć na słowo. Zawarte w jej formule witaminy C, E i F intensywnie odżywiają i uelastyczniają włosy. Wzmacnia, regeneruje i wygładza włókna włosów. Możesz ją stosować jako odżywkę do spłukiwania, maskę albo odżywkę bez spłukiwania. A ten zapach!!! Perełka nr. 6!

7. Vitamin C - krem pod oczy


Perełka nr. 7 jest wyjątkowa bo dopiero się poznajemy, krem ma silnie skoncentrowaną 4% zawartość witaminy Cg w swojej formule, niacynamid, kofeinę oraz puder bananowy. Ten ostatni to mój absolutny hit. Jego zadaniem jest redukcja 8 oznak zmęczenia, cieni pod oczami, kurzych łapek, drobnych zmarszczek wokół oczu, poszarzałej skóry, utraty jędrności, miękkości, gładkości i ogólnych zmian w wyglądzie skóry. My się jeszcze poznajemy ale jego działanie już zauważam.

8. Hialuronic Aloe - odżywczy krem do twarzy na dzień


Last but not least, czyli nr 8 to również preparat, który pierwszy raz wylądował w moich łapkach. Troszkę się już zdążyliśmy poznać i dość mocno się polubiliśmy. Świetnie nawilża i koi, a jego konsystencja jest leciutka jak piórko. Wchłania się piorunem, ale może to za sprawą mojej turbo suchej skóry. Zachęcam do wypróbowania. 

/Em

Copyright © LittleThingWorld , Blogger