Pokazywanie postów oznaczonych etykietą mocznik. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą mocznik. Pokaż wszystkie posty
VisPlantis i naturalne mydło w płynie.

listopada 29, 2024

VisPlantis i naturalne mydło w płynie.


Mydła to chyba jeden z naszych najbardziej lubianych produktów na świecie. Nie ważne jakie czy w kostce czy w płynie, ważne żeby ładnie pachniało, dobrze nawilżało i chroniło skórę dłoni. Zgodzicie się ze mną? W najnowszym boxie PureBeauty znalazłam naturalne mydło od VisPlantis. 


Nie wiem jak Wy ale ja uwielbiam bawełnę w składzie takich produktów, przypomnijmy sobie podstawowe informacje od producenta, na temat tego mydła:

OCZEKIWANE DZIAŁANIE: 

    🦉 Delikatnie myje i zapobiega wysuszeniu skóry.
    🦉 Silnie nawilża i tworzy ochronny film.
    🦉 Wygładza i koi.

SKŁADNIKI AKTYWNE:

    🦉 Olej z nasion bawełny.
    🦉 Inulina, mocznik i alantoina.

SPOSÓB UŻYCIA:

Nanieś niewielką ilość mydła na wilgotną skórę, rozprowadź, następnie dokładnie spłucz.


Największym plusem dla mnie jest fakt, że mydło dobrze nawilża i nie wysusza skóry dłoni. Świetnie myje i dobrze się pieni, przez co mycie rąk to czysta przyjemność, choć niektórzy mają zastrzeżenia do jego zapachu, ja jak wyżej wspomniałam lubię bawełnę w takich kosmetykach i jego zapach mi nie przeszkadza. Dodatkowo moje dłonie są bardzo miłe w dotyku, jakby wygładzone. Wszystko co mogę powiedzieć o tym preparacie to same plusy. Jedyną rzeczą dyskusyjną w jego przypadku może być cena. Ja jednak zachęcam do wypróbowania mydła, np w trakcie trwania jakieś fajnej promocji!

/Em

Kawałek nieba i chmurki dla Twoich stóp.

października 24, 2024

Kawałek nieba i chmurki dla Twoich stóp.


Ziaja to marka, której przedstawiać Wam nie muszę, ale uznałam, że nie mogę pisać tego bloga o pielęgnacji i kosmetykach, i jednocześnie pominąć tego cudownego kremu! Co prawda maleńka wzmianka o nim już się pojawiła, ale to zdecydowanie za mało dla tego preparatu. Poniżej te kilka słów, które napisałam w poście zbiorczym boxa PureBeauty, w którym znalazłam Ziajkę.

EFEKTY:

     Silna regeneracja i wygładzenie.
     Nawilżenie i odczuwalna miękkość.
     Łagodzi dyskomfort.

SKŁADNIKI AKTYWNE:

     Mleczan sodu i inulina.
     Mocznik i olej bawełniany.
     Skwalan i olej makadamia.

SPOSÓB UŻYCIA:

Krem rozprowadzić na czystą i suchą skórę stóp. Stosować tak często jak to możliwe.


Krem ten stworzony z myślą o skórze suchej i jej dysfunkcji sprosta wszelkim problemom, z którymi borykamy się na co dzień. Nawilży, doda miękkości i zostawi uczucie aksamitnej gładkości. Dodatkowo załagodzi dyskomfort jaki sprawia nam wysuszona i popękana skóra np. na piętach. Atutem dla wielu z nas może być fakt, że preparat ten jest odpowiedni dla diabetyków. 

Poświęcę teraz kilka słów samej formule oraz moim prywatnym odczuciom towarzyszącym podczas stosowania tego kremu. Sama formuła jest bogata w liczne składniki aktywne takie jak inulina, mleczan sodu, mocznik, olej bawełniany, skwalan, ceramidy czy olej makadamia. Każdy z tych składników to odrębna dawka nawilżenia, złuszczenia czy ochrony antybakteryjnej. 


Konsystencja kremu jest bardzo kremowa, ale zarazem delikatna i aksamitna. Po rozprowadzeniu szybko się wchłania ale pozostawia na skórze delikatny film, tak miły w dotyku, że chce się go czuć jak najdłużej. Zapach jest delikatny i bardzo miły dla naszych zmysłów. Kremy tego typu stosuję tylko na noc by dobrze się wchłaniały w skórę, a nie w tkaniny. Ogromnym zaskoczeniem ale i plusem było dla mnie to, że ten kosztujący niespełna 20 zł krem przynosi ulgę dla zmęczonych po całym dniu stóp i otula je wyjątkową świeżością. Zachęcam Was do wypróbowania chociaż jednej tubki, naprawdę warto, z resztą jak to zwykle bywa z Ziają!

/Em
Copyright © LittleThingWorld , Blogger