Pokazywanie postów oznaczonych etykietą serum nawilżające. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą serum nawilżające. Pokaż wszystkie posty
Zadbaj o okolicę swoich oczu razem z Efektima

kwietnia 14, 2025

Zadbaj o okolicę swoich oczu razem z Efektima


Czy u Ciebie też wiosna zawitała na dobre? U mnie tak, z czego bardzo się cieszę. Taki wstęp prywaty, a teraz do brzegu. Ostatnio miałam okazje wypróbować serum do skóry okolic oczu w chłodzącym rollerze marki Efektima. Moje podejście było pełne ciekawości bo płatki pod oczy mają świetne. Serum też nie zawiodło. 


Ładnie zapakowany roll-on sprawia przyjemność już samym wyglądem, poniżej kilka słów przypomnienia o tym co producent ma do powiedzenia na temat tego preparatu.

OCZEKIWANE DZIAŁANIE: 

   🌺Działa nawilżająco, redukuje zmarszczki.
   🌺Zmniejsza widoczność cieni i „worków” pod oczami, działa wygładzająco.
   🌺Wzmacnia elastyczność i nawilżenie skóry.

SKŁADNIKI AKTYWNE:

   🌺Kwas hialuronowy i kolagen.
   🌺Ekstrakt z kory cudownego drzewa Terminalia arjuna.
   🌺Oleje winogronowy, słonecznikowy i ze słodkich migdałów.

SPOSÓB UŻYCIA:

Przed użyciem delikatnie wstrząsnąć. Serum nanieść na oczyszczoną skórę wokół oczu, w tym powieki, za pomocą chłodzącej końcówki aplikatora. Ominąć okolice worka spojówkowego. Zaleca się wykonać krótki masaż. Odczekać do całkowitego wchłonięcia lub nadmiar delikatnie wklepać opuszkami palców. Stosować rano i/lub wieczorem, w zależności od potrzeb. 

Serum z powodzeniem można stosować jako główny produkt do pielęgnacji skóry wokół oczu. Przeznaczone jest do wszystkich rodzajów skóry.

A jak jest naprawdę?


Jest właśnie tak jak powyżej. Delikatna konsystencja serum sprawia, że jest przyjemne w aplikacji, ale potrzebuje chwili żeby dostać się na chłodzącą głowicę. Samo uczucie jest kojące, sprawia, że skóra niemal od razu odpoczywa. testuję je kilka tygodni i już zauważyłam dobroczynne działanie tego produktu. 

Serum bardzo szybko się wchłania i nie pozostawia żadnego nieprzyjemnego filmu. Jego zapach jest myły dla noska, przynajmniej mojego i też nie pozostaje zbyt długo intensywny. Najfajniejsze uczucie jakim obdarzyło mnie to serum, to uczucie otulenia i ukojenia. Moja skóra czuje się dobrze zaopiekowana. Myślę, że sięgnę po nie ponownie, chociażby dla tego przemiłego uczucia.

Dodam, że swój egzemplarz znalazłam w pudełku PureBeauty. Zachęcam do subskrypcji!

/Em

Nie sposób wybrać Serum No.1 w tym roku!

lutego 10, 2024

Nie sposób wybrać Serum No.1 w tym roku!


Dopiero Styczeń minął, a już mam dylemat z wyborem najcudowniejszego serum do twarzy. Rok zaczyna się bardzo ciekawie. Tym razem pozwoliłam odpocząć nieco Super Serum VitC i wzięłam na warsztat (mojej twarzy oczywiście) Miracle Pure Skin-Illuminating Serum marki MaxFactor. Podróż przez nieznane umożliwił mi oczywiście jeden ze wspaniałych boxów PureBeauty.




Przypominajka ze zbiorczego artykułu opublikowanego w Styczniu na temat serum:

DZIAŁANIE:

     rozświetla i dodaje blasku
     nawilża i stymuluje produkcję kolagenu
     zapewnia uczucie czystości i komfortu
 
KLUCZOWE SKŁADNIKI:

     Witamina C. 
     Nicaynamid.
 
SPOSÓB UŻYCIA: 

Wszechstronne serum możesz używać solo, pod makijaż lub w połączeniu z podkładem, aby osiągnąć efekt wygładzonej i promiennej skóry.

Oczywiście sam fakt, że to serum można mieszać np.  z ulubionym podkładem to absolutny MUST HAVE dla każdej z nas, a obecność witaminy C tylko sprawia, że wisienka na torcie błyszczy się niczym glazurowana!

No dobrze, wszystko wygląda pięknie na papierze, a jak jest w praktyce? Czy wszystkie obiecane przez Max Factor efekty są rezultatem stosowania tego serum? Jeżeli chodzi o stymulację produkcji kolagenu, nie jestem w stanie tego ocenić, natomiast z całą resztą jak najbardziej się zgadzam.

Serum ma konsystencję lekkiego żelu, ułatwia to jego rozprowadzanie, drobne złote perełki rozświetlają skórę nie robiąc smug. Serum nadaje się świetnie jako baza pod makijaż. To zabieg, który u mnie bardzo często gości na twarzy, zamiast bazy - stosuję serum. Podczas gdy w większości przypadków po 2 do 3h serum wraz z makijażem można bardzo łatwo zrolować dotykając skóry, Miracle Pure na niej pozostaje niczym solidna tarcza przed rolowaniem. 

Dla mnie to wyjątkowy plus do pozostałych efektów jakim są nawilżenie, rozświetlenie czy uczucie odświeżenia skóry. 

Serum ma przyjemny dla mnie zapach, jest zamknięte w szklanej buteleczce z pipetą, a nie jest to żadną nowością, że moją ulubioną formą podania preparatu jest właśnie pipeta. 

Ogólnie po około miesiącu testowania tego Serum jestem bardzo z niego zadowolona, myślę,  że Max Factor wychodzi na przeciw największym pielęgnacyjnym gigantom w swojej klasie.

/Em



Copyright © LittleThingWorld , Blogger