Pokazywanie postów oznaczonych etykietą serum pod oczy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą serum pod oczy. Pokaż wszystkie posty
Bioliq Intensywne serum pod oczy czyli mój ulubieniec Smoothie Time

września 07, 2026

Bioliq Intensywne serum pod oczy czyli mój ulubieniec Smoothie Time

 

Pudełka kosmetyczne mają tę cudowną właściwość, że czasami trafia się w nich produkt, którego sama pewnie nie wrzuciłabym do koszyka, a później zaczynam się zastanawiać, gdzie był przez całe moje życie. W Pure Beauty Smoothie Time takim odkryciem okazało się Intensywne serum pod oczy Bioliq.

Pięć kuleczek i już mnie mają

Największą atrakcją jest aplikator zakończony pięcioma metalowymi kuleczkami. Podczas nakładania serum wykonujemy nimi delikatny masaż okolicy oczu, a chłodny metal daje bardzo przyjemne uczucie odświeżenia. Szczególnie rano, kiedy oczy są już otwarte, ale reszta człowieka jeszcze niekoniecznie.

Tubkę wystarczy przekręcić do pozycji ON, wycisnąć niewielką ilość produktu, a następnie przesuwać aplikator od wewnętrznego do zewnętrznego kącika oka. Bez dodatkowych masażerów, rollerów i kolejnych gadżetów zajmujących miejsce w łazience.

A co właściwie jest w środku?

Sam aplikator byłby tylko fajnym bajerem, gdyby nie szła za nim sensowna formuła. W serum znajdziemy niskocząsteczkowy kwas hialuronowy, który odpowiada za nawilżenie delikatnej skóry pod oczami, ekstrakt z kiełków pszenicy wspomagający jej wygładzenie i elastyczność oraz ekstrakt z zielonej herbaty, będący źródłem kofeiny.

Formułę uzupełnia delikatny pigment rozświetlający, który pomaga optycznie zmniejszyć widoczność oznak zmęczenia. Bez obaw, nie oznacza to brokatowej aureoli pod oczami. Chodzi o subtelne odbicie światła i efekt bardziej wypoczętego spojrzenia. Czy osiem godzin snu można zamknąć w tubce? Niestety nie. Można jednak trochę oszukać rzeczywistość.

Serum jest lekkie, szybko się wchłania i można stosować je rano oraz wieczorem. Nadaje się również pod makijaż, więc nie trzeba wybierać między pielęgnacją a korektorem.

W pudełku Smoothie Time znalazło się sporo ciekawych produktów, ale Bioliq wygrał u mnie czymś bardzo prostym: chce mi się go używać. A to w przypadku kosmetyku pod oczy jest już połową sukcesu.

Chłodzący aplikator zamienia kilkusekundową aplikację w mały poranny rytuał, serum jest przyjemne w użyciu, a całość nie wymaga dokładania do pielęgnacji kolejnych pięciu kroków. I chyba właśnie dlatego zostało moim ulubieńcem tej edycji.

Pięć małych metalowych kuleczek kontra całe pudełko kosmetyków. 1:0 dla Bioliq. 🍹

Zadbaj o okolicę swoich oczu razem z Efektima

kwietnia 14, 2025

Zadbaj o okolicę swoich oczu razem z Efektima


Czy u Ciebie też wiosna zawitała na dobre? U mnie tak, z czego bardzo się cieszę. Taki wstęp prywaty, a teraz do brzegu. Ostatnio miałam okazje wypróbować serum do skóry okolic oczu w chłodzącym rollerze marki Efektima. Moje podejście było pełne ciekawości bo płatki pod oczy mają świetne. Serum też nie zawiodło. 


Ładnie zapakowany roll-on sprawia przyjemność już samym wyglądem, poniżej kilka słów przypomnienia o tym co producent ma do powiedzenia na temat tego preparatu.

OCZEKIWANE DZIAŁANIE: 

   🌺Działa nawilżająco, redukuje zmarszczki.
   🌺Zmniejsza widoczność cieni i „worków” pod oczami, działa wygładzająco.
   🌺Wzmacnia elastyczność i nawilżenie skóry.

SKŁADNIKI AKTYWNE:

   🌺Kwas hialuronowy i kolagen.
   🌺Ekstrakt z kory cudownego drzewa Terminalia arjuna.
   🌺Oleje winogronowy, słonecznikowy i ze słodkich migdałów.

SPOSÓB UŻYCIA:

Przed użyciem delikatnie wstrząsnąć. Serum nanieść na oczyszczoną skórę wokół oczu, w tym powieki, za pomocą chłodzącej końcówki aplikatora. Ominąć okolice worka spojówkowego. Zaleca się wykonać krótki masaż. Odczekać do całkowitego wchłonięcia lub nadmiar delikatnie wklepać opuszkami palców. Stosować rano i/lub wieczorem, w zależności od potrzeb. 

Serum z powodzeniem można stosować jako główny produkt do pielęgnacji skóry wokół oczu. Przeznaczone jest do wszystkich rodzajów skóry.

A jak jest naprawdę?


Jest właśnie tak jak powyżej. Delikatna konsystencja serum sprawia, że jest przyjemne w aplikacji, ale potrzebuje chwili żeby dostać się na chłodzącą głowicę. Samo uczucie jest kojące, sprawia, że skóra niemal od razu odpoczywa. testuję je kilka tygodni i już zauważyłam dobroczynne działanie tego produktu. 

Serum bardzo szybko się wchłania i nie pozostawia żadnego nieprzyjemnego filmu. Jego zapach jest myły dla noska, przynajmniej mojego i też nie pozostaje zbyt długo intensywny. Najfajniejsze uczucie jakim obdarzyło mnie to serum, to uczucie otulenia i ukojenia. Moja skóra czuje się dobrze zaopiekowana. Myślę, że sięgnę po nie ponownie, chociażby dla tego przemiłego uczucia.

Dodam, że swój egzemplarz znalazłam w pudełku PureBeauty. Zachęcam do subskrypcji!

/Em

Oxygenetic mała tubka o wielkiej mocy.

stycznia 30, 2023

Oxygenetic mała tubka o wielkiej mocy.

 


Ile już przetestowałaś różnych preparatów na delikatną skórę wokół oczu? Ja sporo i w większości przypadków, albo bez spektakularnych rezultatów, albo moje oczy sobie nie radziły z danym kosmetykiem. Aż w końcu trafiłam na markę, która była mi jeszcze chwilę temu zupełnie nieznana, a jest nią OXYGENETIC. 


Przypominajka sprzed dwóch postów o podstawowych informacjach na  temat Rewitalizującego Serum Pod Oczy Energyze:

DZIAŁANIE:

֍ Wygładza i rozświetla.
֍ Zmniejsza cienie i opuchnięcia pod oczami.
֍ Dotlenia i usprawnia funkcjonowanie komórek.
֍ Wspiera mikrobiom i odbudowuje barierę ochronną.

KLUCZOWE SKŁADNIKI:

֍ Witamina C
֍ Kompleks dotleniających minerałów
֍ Synbiotyk (uzupełniające się wzajemnie pro i prebiotyki)

Serum to ma za zadanie działać natychmiastowo. Dotleniać skórę okolic oczu dzięki stymulacji procesów produkcji nowych komórek. Ma też wzmacniać naturalną warstwę ochronną skóry. Ale nie to jest najważniejsze w tym produkcie. Kluczem do radości każdego dnia ze stosowania tego preparatu jest redukcja cieni i opuchlizny pod oczami. Prawie każda z nas się z tym boryka, i to jest właśnie SUPER MOC tego kosmetyku.


Będąc z Wami kompletnie szczerą zwyczajnie uwielbiam zapach tego kosmetyku, jego kremową lekką konsystencję, to jak się fajnie rozprowadza i szybko wchłania. Po dwóch minutach już nie pamiętałam, że mam go na sobie. Miękkość skóry po aplikacji serum jest natychmiast odczuwalna, na pozostałe efekty trzeba troszkę czasu, ale już po niespełna miesiącu stosowania zauważyłam, że skóra pod oczami jest dużo bardziej rozświetlona, cienie mniejsze, a opuchlizna (choć u mnie jest bardzo malutka) zdecydowanie mniej widoczna.


Jeżeli chcesz podkręcić efekt działania tego serum, trzymaj go w lodówce. Po nałożeniu rano na skórę pod oczami poczujesz ulgę, ukojenie i przyspieszysz działanie. Trick ten znalazłam u jednej z wizażanek i podpinam się dość mocno pod jego skutecznością.


Swoją tubkę radości znalazłam w grudniowym boxie Pure Beauty jeżeli tak jak ja kochasz odkrywać maleństwa z dużą mocą, to zachęcam do subskrypcji boksów kosmetycznych, jest to też świetna opcja na prezent dla psiapsi <3

/Em




Copyright © LittleThingWorld , Blogger