PROFUSION proponuje róż o super trwałości.


Jednym z moich ulubieńców 13 edycji Royalty od PureBeauty jest róż w płynie marki Profusion. Już samym opakowaniem zachęca do zgarnięcia go z półki np drogerii Hebe, ale czy wraz ze sroczym opakowaniem idzie w parze jakość, trwałość i przyjemność ze stosowania? To za moment, a teraz przypomnienie obietnic producenta względem tego produktu:

OCZEKIWANE DZIAŁANIE: 

   🌺Matowe wykończenie.
   🌺Stopniowe krycie.
   🌺Łatwe rozprowadzanie i blendowanie.
   🌺Wysoka pigmentacja.


Forma podania tego różu jest wyjątkowa, ale czy wygodna? Dla mnie na pewno, ale zdaję sobie sprawę, że dla niektórych może być problematyczna. Aplikator jest dość miękki a produkt bardzo lekki, więc dla osób, które lubią mieć twardą kontrolę nad różem, może się nie sprawdzić. Ja jednak uwielbiam jak coś jest lekkie i łatwo się blednuje, ponieważ nie przepadam za upiornie mocnym makijażem, wszystko subtelnie i z umiarem. Ten produkt właśnie taki jest, choć pigmentacja jest bardzo mocna, można położyć tylko jedną warstwę różu dla bardzo delikatnego, dziewczęcego efektu. Jego rozprowadzanie jest bardzo proste, ja robię to za pomocą opuszków palców. Tak, tak lubię mieć wszystko umaziane po łokcie w kolorówce. Oczywiście możecie rozprowadzać róż pędzlem lub gąbką, dowolność w tym temacie jest ogromna. Jeśli chodzi natomiast o trwałość, to nie mam jej nic do zarzucenia, nie jestem typem poprawiającym regularnie makijaż, po prostu robię go przed wyjściem i tyle. Ostatnio często noszę kominiarkę (pssst spokojnie to taka pod kask motocyklowy) i muszę przyznać, że to świetny wyznacznik jakości produktów do makijażu. Róż jest niesamowicie trwały, zakładanie jej i zdejmowanie gonie wyciera, produkt świetnie zastyga i trzyma się buzi a nie materiału, a te z Was co bywają w kaskach wiedzą jak trudno o taki kosmetyk. Dlatego chętnie polecam ten róż, chociażby dla wypróbowania czegoś sroczo pięknego!


PS: tak wiem, wygląda jak błyszczyk do ust!

/Em

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Copyright © LittleThingWorld , Blogger