lutego 10, 2025
Clarena - marka wysoce ceniona przez salony kosmetyczne - stworzyła peeling idealny.
W jednym z moich ukochanych pudełek Pure Beauty znalazłam peeling enzymatyczny do skóry wrażliwej, nadreaktywnej, z tendencją do atopii i alergii. Zacznę od kilku słów o samej formule i składzie peelingu, a później przedstawię swoje wrażenia i wytłumaczę dlaczego można się w nim zakochać.
Przyjrzałam się dokładnie składowi tego preparatu, bo wydaje się bardzo prosty. Dojrzałam w nim również ekstrakt z liści aloesu zwyczajnego, który pełni rolę humektantu o działaniu nawilżającym, łagodzącym i przeciwzapalnym. Potrafi również działać kondycjonująco i regenerująco na skórę bardzo suchą. Dodatkowym składnikiem nawilżającym jest zawarty w formule peelingu izomerat sacharydu i choć brzmi on bardzo chemicznie, jest to składnik pochodzenia naturalnego - roślinnego. Czytając składy produktów, często nie wiemy co tak naprawdę oznaczają te wszystkie chemiczne nazwy, dlatego rozszyfrowuję to dla Was. Kolejną świetną substancją jest lipopeptyd w skład, którego wchodzą aminokwasy argininy i tyrozyny, odpowiadające za rozluźnienie mięśni i łagodzenie ich napięcia, co prowadzi do zapobiegania tworzenia się zmarszczek. Peeling zawiera również biotynę i panthenol, a te dwa składniki każdy dobrze zna.
Na początek kilka słów o opakowaniu, jest to niewielkich rozmiarów tubka, która mieści w sobie 100 ml peelingu. Jedna tubka przy stosowaniu peelingu 2 do 3 razy w tygodniu spokojnie wystarczyła mi na miesiąc ponieważ preparat jest dość wydajny.
Sposób jego stosowania jest bardzo prosty, wystarczy kilka kropelek peelingu rozsmarować na oczyszczoną skórę twarzy, szyi i dekoltu i zostawić do pełnego wchłonięcia. Kolejnym krokiem jest zamoczenie dłoni w ciepłej wodzie i wmasowywanie produktu w skórę, czynność ta może trwać nawet do 5 minut, w zależności od waszej cierpliwości (tak podejrzewam). Ostatnim krokiem jest dokładne umycie twarzy. Tip dla Was, używajcie go podczas kąpieli lub prysznica, wtedy kiedy skóra jest bardziej wilgotna, a otoczenie ciepłe.
Jego konsystencja jest lekka i kremowa przez co bardzo komfortowo się go nakłada, zapach jest przyjazny, odczuwam w nim delikatną nutkę Lilii oraz nieco mocniejszą ogórka, co sprawia, że czuję lekkie orzeźwienie. Moja skóra już po pierwszym użyciu była bardziej promienna, zmatowiona i świeża, natomiast po dłuższym stosowaniu zauważyłam ogólną poprawę kondycji. Co ważne peeling nie prowadzi do złuszczenia, nie wysusza skóry, nie sprawia, że jest podrażniona po oczyszczeniu. Jestem bardzo zadowolona, że mogłam go przetestować bo znalazłam swój top 1 w kwestii dokładnego oczyszczenia. Na mojej bardzo wrażliwej skórze nie ma śladu używania peelingu, jest gładka, jędrna i miękka.
















